„Antygona” Sofoklesa – streszczenie szczegółowe

<< Antygona – streszczenie i omówienie

Prologos

Rozmowa sióstr: Antygony z Ismeną. Antygona informuje siostrę, że obecny władca Teb – ich wuj, Kreon – zakazał pochówku jednego z ich braci, Polinejkesa. Ten najechał na Teby, by zrzucić z tronu swojego brata, Eteoklesa. Obydwaj zginęli, ale Kreon uznał Polinejkesa za zdrajcę i dlatego kazał pozostawić jego zwłoki na placu na pożarcie przez ptactwo. Ismena słysząc o zakazie, natychmiast zgadza się mu podporządkować. Antygona oświadcza, że dla niej ważniejsze są prawa boskie od ludzkich i zamierza pochować brata. Ma żal do Ismeny, ale mimo jej postawy, sama postanawia pochować brata.

Polinejkes, rys. Polonistka Youtuberka

Dlaczego to takie ważne? Według wierzeń Greków niepochowane ciało nie mogło zaznać spokoju i skazane było na wieczną tułaczkę.

Parodos

Chór Starców, rys. Polonistka Youtuberka

Na scenę wkracza chór starców tebańskich, których wezwał Kreon. Jednocześnie mówi o wydarzeniach, chwaląc przy tym Eteoklesa.

Epejsodion 1

Kreon mówi o tym, że przejął władzę po śmierci Eteoklesa. Oficjalnie obwieszcza swój zakaz i prosi o pomoc w jego respektowaniu. Przy okazji przedstawia wizję państwa – podkreśla, że jest ono dla niego ważniejsze nawet od rodziny.

Do sali wkracza Strażnik. Jest wyraźnie poruszony. Okazuje się, że ktoś ośmielił się posypać zwłoki Polinejkesa piachem. Mimo cienkiej warstwy odeszło od niego całe ptactwo, co chór postrzega jako cud. Kreon jest przekonany, że wrogowie Teb przekupili strażników, by móc pochować ciało. Jest zły i grozi Strażnikowi. Nakazuje mu złapać winowajcę.

Stasimon 1

Chór mówi o człowieku jako panu natury, kimś kto kieruje światem. Przedstawia też stosunek ludzi do władzy. Ważne, że Chór nie opowiada się tutaj po stronie Kreona – podkreśla tylko, że najważniejsza w kraju jest praworządność, która zasługuje na pochwałę. Dla Chór król to nie państwo.

Epejsodion 2

Strażnik prowadzący Antygonę, rys. Polonistka Youtuberka

Na scenę ponownie wkracza Strażnik. Tym razem prowadzi ze sobą Antygonę, którą złapał na gorącym uczynku. Po rozmowie z Kreonem Strażnik odkopał zwłoki Polinejkesa i obserwował, co się wydarzy. Antygona przyszła, by je obmyć i posypać piachem i wtedy została pochwycona.

Antygona przyznaje, że złamała prawo świadomie. Podkreśla, że władza bogów jest ważniejsza od władzy człowieka i mówi, że jest gotowa na śmierć. Sprawia wrażenie dumnej z tego, co zrobiła.

Kreon oskarża Ismenę o współudział. Kobieta chce wziąć część winy na siebie, ale Antygona protestuje. Zrozpaczona Ismena przypomina Kreonowi, że Antygona jest narzeczoną jego syna, Hajmona, i zabijając ją, zniszczy szczęście swojego dziecka. Kreon jednak nie chce tak złej i zepsutej żony dla swojego syna. Zgodnie z zapowiedzią postanawia ją zgładzić.

Stasimon 2

Chór mówi o fatum, które ciąży nad rodziną królewską. Współczuje jej a jednocześnie przestrzega Kreona przed nadmierną pychą przy wydawaniu wyroków.

Epejsodion 3

Kreon rozmawia z Hajmonem, rys. Polonistka Youtuberka

Do Kreona przychodzi Hajmon. Kreon wyraża nadzieję, że syn wciąż go kocha i popiera jego decyzję. Hajmon mówi, że los ojca jest dla niego bardzo ważny i dlatego postanawia powtórzyć mu, o czym szepcze lud, który nie ma odwagi w oczy powiedzieć królowi o tym, o czym myśli. Ludzie uważają, że zakaz był zbyt surowy a Antygonę powinno się ozłocić za to, co zrobiła. Współczują kobiecie. W tej wypowiedzi Kreon doszukuje się oznak buntu. Nie chce, by rządził nim lud i jego wola, to on jest władcą. Jest przekonany, że Hajmon mówi to wszystko tylko po to, by uwolnić narzeczoną. Chce zgładzić ją natychmiast, ale wzburzony syn odchodzi, mówiąc, że w ten sposób może zabić więcej osób. Kreon zamiast ukamienowania chce zamurować Antygonę na pustkowiu z porcją jedzenia, by jej śmierć nie była zbyt okrutna.

Stasimon 3

Hymn na cześć miłości. Jawi miłość jako uczucie, które rządzi człowiekiem, doprowadza go do szaleństwa. Nikt nie może przed nim umknąć.

„Ni bóg nie ujdzie przed twoim nawałem,
Ani śmiertelny. Kim władasz, wre szałem.”


Hymn stanowi nawiązanie do związku Hajmona i Antygony. Niejako zastępuje ich spotkanie po wydaniu wyroku śmierci na kobietę.

Epejsodion 4

Lamentująca Antygona, rys. Polonistka Youtuberka

Antygona jest prowadzona na stracenie. Rozpoczyna lament – rozpacza z powodu zbyt wczesnej śmierci, nie dane jej było nacieszyć się miłością, mężem. Wspomina mityczną Niobe, która skamieniała z rozpaczy na wieść o wymordowaniu jej dzieci. Chór przypomina jej, co jest przyczyną takiego wyroku – jej decyzja o pochowaniu brata, ale także ciążąca nad rodziną klątwa. Kreon ponagla ludzi prowadzących Antygonę. Podkreśla, że wyrok jest jest sprawiedliwy a ona nie zasługuje na życie.

Stasimon 4

Chór wspomina innych bohaterów, których spotkała podobna śmierć: Danae zamkniętą w lochu przez ojca, by nie urodziła zeusowego syna (zgodnie z przepowiednią miał on zabić swojego dziadka), Kleopatrę zamkniętą z dziećmi w grobowcu. Chór postrzega wszelkie nieszczęścia jako konieczność losu.

Epejsodion 5

Tejrezjasz, rys. Polonistka Youtuberka

Do Kreona przybywa niewidomy wróżbita Tejrezjasz. Mówi o tym, że bogowie nie są zadowoleni z jego poczynań. Ptaki, które piły krew Polinejkesa nie wróżą niczego dobrego, bogowie nie chcą ofiar. Nie ma potrzeby znęcania się nad martwym człowiekiem. Początkowo Kreon zarzuca wieszczowi kłamstwo dla zysku i powtarza, że nie cofnie rozkazu. Tejrezjasz przepowiada, że lud odwróci się od Kreona a jego dziecko dołączy do zmarłej. Wróżbita wychodzi. Kreon jest przerażony i prosi Chór Starców o radę. Ci radzą, by pochował Polinejkesa i osobiście uwolnił Antygonę.

Stasimon 5

Chór śpiewa pieśń na cześć Dionizosa, opiekuna Teb.

Eksodos

Przybywa Posłaniec, który informuje, że Hajmon zginął śmiercią samobójczą. Rozmowę słyszy Eurydyka, żona Kreona, i prosi o szczegółową relację. Okazuje się, że po pochowaniu Polinejkesa Kreon udał się do groty Antygony. Usłyszeli wtedy rozpaczliwe dźwięki i dojrzeli powieszoną na chuście Antygonę i obejmującego ją Hajmona. Hajmon widząc ojca, wyciągnął miecz, ale Kreon umknął. W akcie rozpaczy Hajmon odebrał sobie życie. Słysząc to, Eurydyka opuszcza salę. Po chwili do zamku wraca Kreon niosący zwłoki Hajmona. Przybiega do niego Posłaniec z informacją, że Eurydyka także odebrała sobie życie.

Kreon jest zrozpaczony i wyraża pragnienie śmierci.

Przewodnik Chóru wszystko, co zaszło, tłumaczy przeznaczeniem:

„O nic nie błagaj, bo próżne marzenia,
By człowiek uszedł swego przeznaczenia.”


Chór dodatkowo opowiada się po stronie rozumu – mądrych i roztropnych decyzji, które nie są dyktowane przez próżność. Pycha jest największym wrogiem człowieka.

<< Antygona – streszczenie i omówienie