Dziady, cz. II – Dziewczyna

Wygląd i natura: Zjawia się po północy jako piękna, młoda pasterka. Płynie w powietrzu, nie dotykając stopami ziemi. Towarzyszą jej baranek oraz motyl.

Życie doczesne: Zosia była najpiękniejszą dziewczyną w wiosce, obiektem westchnień wielu chłopców. Żyła jednak w świecie własnych marzeń i iluzji, gardząc prawdziwym uczuciem. Odrzucała zaloty wszystkich adoratorów (m.in. Józia i Antosia), śmiejąc się z ich cierpienia. Była próżna i płocha, nigdy nikogo nie pokochała i unikała wzięcia na siebie odpowiedzialności za własne i cudze uczucia.

Wina i kara: Jej winą jest życie „w obłokach”, z dala od realnych ludzkich problemów i emocji. Odrzucenie miłości, która jest fundamentem ludzkiego życia, sprawiło, że po śmierci Zosia jest zawieszona między niebem a ziemią. Jej karą jest dręczące poczucie pustki, samotność oraz to, że jest nieustannie gnana przez wiatr, nie mogąc nigdzie spocząć ani niczego chwycić.

Prośba: Pasterka nie prosi o jedzenie ani modlitwę, lecz o to, by miejscowi młodzieńcy chwycili ją za ręce i przyciągnęli na chwilę do ziemi. Pragnie choć przez moment poczuć grunt, którego tak bardzo unikała za życia.

Przesłanie moralne: Zosia uosabia prawdę: „Kto nie dotknął ziemi ni razu, / Ten nigdy nie może być w niebie”. Oznacza to, że człowiek nie może uciekać przed prawdziwym życiem, przed miłością, relacjami i odpowiedzialnością. Zosia otrzymuje jednak nadzieję – Guślarz przepowiada, że jej pokuta potrwa jeszcze tylko dwa lata, po czym trafi do nieba (jej wina była błędem młodości, a nie świadomym okrucieństwem).

<<Powrót